sobota, 6 lipca 2013

[Rozrywka]W jaki sposób zaplanować festyn?

Wspólnie z koleżanką pojechałyśmy na festyn, którego sponsorem jest jej firma. Musiała ona tam dopilnować paru kwestii. Jej funkcją było m.in. kontrola dostawców oraz cały catering. Mnie tymczasem powierzono przypilnowanie rozstawiania namiotów. Nie miałyśmy za wiele czasu, bo już wkrótce miały się zjawić rodziny z dziećmi. Przez ten zupełny pośpiech pojawiło się kilka spięć. Np. zabrakło części wypieków, które miały być dowiezione z cukierni oraz balonów. Przyjaciółka wykonała masę telefonów, żeby zażegnać ten kryzys. Ja także musiałam zmierzyć się z jednym problemem. Nie wiadomo czemu, lecz hale, które zostały wypożyczone pod catering nie miały klimatyzacji. Jakoś wszyscy o tym małym fakcie zapomnieli i musiałam znaleźć osobę, która miała przydatne kontakty. Dobrze, że szybko zareagowałam. Później wyszło, że namioty magazy nowe są za małe i należy dostawić kolejne 3, żeby zmieściły cały sprzęt. Jak dla mnie prawdziwe urwanie głowy. Dobrze, że w końcowym rozliczeniu mieliśmy zaledwie 15 minut opóźnienia. Impreza zakończyła się sukcesem. Dla mnie największą nagrodą za poświęconą pracę był uśmiech dzieci. Ich frajda z zabawy oraz bezpośrednie podziękowania. Szkoda, że firmy rzadko decydują się na podobnego rodzaju zabawy dla pracowników. W istocie mogą one być kapitalną odskocznią. tags: rodzina, praca, rozrywka, zabawa, festyn